One Comment

  1. Lo

    Niestety, witamy w Polszy naszej pięknej, gdzie coraz więcej mamy takich perełek językowych. I sama czuję wtedy jakiś niesmak, ale zaraz sobie przypominam, że przecież nie jestem lepsza, że zdarzy mi się przeforsować do mojego języka codziennego jakieś genialne słowa z zapożyczeń… i najczęściej są to przekleństwa :)
    Gdybym miała dobry humor, zapewne kłóciłabym się z pracownikami lotniska, że ja to mogę stać w gaciach, a nie w gacie… ale byłoby to kompletnie bez sensu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *